środa, 8 stycznia 2014

intensywnączerwienzamazujebladymróżem

uśmiechasz się... ale chyba nie wiesz czego na prawdę chcesz,
spoglądasz na mnie, oceniasz mnie, porównujesz,
liczysz kalorie, rozmiar zgadujesz, wartość kalkulujesz,
patrząc w moje oczy deltę wciąż liczysz,
podnosić mój biust i jędrne pośladki do potęgi,
odejmujesz pomnożoną poczwórnie ocenę kumpli, plotki, opnie społeczną,
oraz moje wady. których wciąż szukasz przyćmionym wzrokiem.
Jeżeli ta delta ujemna nie wyjdzie może podejdziesz, może zagadasz a może nawet uda Ci się mnie sobą zainteresować, może nawet uda nam się stworzyć chwilę wartą wspominania.
Gdy delta równa jest zeru wciąż zostajesz biernym oglądaczem. Jeżeli jednak Twoje obliczenia na deltę ujemną wskazują. nie zawracaj mi sobą głowy. niech kolejni kalkulują.
Jeżeli jednak Twoje równanie będzie miało wiele rozwiązań. zniknij...
bo albo będę jedyna albo nie będzie mnie wcale!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz